Dlaczego kandyduję
W Polsce dzieje się źle! Pogrążamy się w bylejakości i gospodarczym chaosie. Uważam, że nie możemy dłużej zwlekać. Czas skończyć z propagandą za publiczne pieniądze, jaką uprawia rząd Donalda Tuska i wziąć się do prawdziwej pracy. Czas zająć się sprawami ważnymi dla milionów polskich rodzin. Czas zacząć budować dobrą i bezpieczną przyszłość dla wszystkich, bo Polacy zasługują na więcej.
Przez ostatnie lata miałem zaszczyt i przyjemność współpracować blisko ze śp. Prezydentem Lechem Kaczyńskim. Czas współpracy z Nim był dla mnie wielką lekcją patriotyzmu i odpowiedzialności za sprawy Polski, ale także troski i dbałości o sprawy zwykłych ludzi. Wiem, że bardzo wielu Polaków myśli podobnie i docenia to, co zrobił dla Polski śp. Prezydent. Jako jeden z bohaterów filmu i książki „Mgła” opowiadającej o przygotowaniach do wizyty w Katyniu i katastrofie smoleńskiej odbyłem setki spotkań podczas których rozmawiałem z tysiącami Polaków. Wszędzie spotykałem się z apelem, aby spuścizna prezydenta Kaczyńskiego nie została zaprzepaszczona i aby Jego dzieło było kontynuowane.
Dlatego postanowiłem kandydować na Posła na Sejm RP. Chcę, aby wartości jakie wyznawał i w swoim publicznym życiu realizował Prezydent Lech Kaczyński były jak najszerzej reprezentowane w parlamencie. Jest to nie tylko mój obowiązek wobec śp. Prezydenta, ale przede wszystkim wobec Polski, o której siłę i pozycję Pan Prezydent zabiegał do ostatnich chwil swojego życia.
Od kilkunastu lat jestem związany z warszawskim samorządem – najpierw jako radny dzielnicy Praga Południe, a od pięciu lat jako Radny Warszawy. Chcę także w Sejmie dbać o sprawy mojego miasta, które mimo że jest Stolicą Polski nie otrzymuje odpowiedniego wsparcia z budżetu państwa. Dlatego będę walczył o utworzenie stałej budżetowej dotacji dla Warszawy, dzięki której wykonywanie zadań stołecznych nie będzie odbywało się kosztem rozwoju miasta i jakości życia warszawiaków.
Realizacja tych zamierzeń zależy od Państwa, od wyborców. To od każdego z nas zależy czy przez najbliższe cztery lata Premierem będzie nadal Donald Tusk uprawiający bezwstydną propagandę w przychylnych mu mediach, czy też Polska powróci do zasad Prawa i Sprawiedliwości realizowanych przez Premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Polska stoi dzisiaj na rozdrożu. Bardzo chciałbym, aby wybory 9 października zakończyły się zwycięstwem tych wartości i idei, którym przez całe swoje życie wierny był śp. Prezydent Lech Kaczyński i które także dla mnie są drogowskazami w działalności publicznej. Dlatego proszę Państwa o poparcie Prawa i Sprawiedliwości i o oddanie głosu na mnie.
